Dania jarskieDania z grzybamiDania z warzywamiKuchnia polskaKuchnie świataObiadyPrzepisy na Boże NarodzeniePrzepisy świąteczneSpecjalne okazje

Bigos wigilijny – jak zrobić idealny

Za równy tydzień będą już Święta! 🙂 Zdajecie sobie z tego sprawę? Kurczę do mnie to jeszcze nie dociera… Przecież dopiero była Wielkanoc, wakacje… Niestety czas biegnie nieubłaganie więc najwyższa pora zastanowić się co będziecie przygotowywać na tegoroczny Wigilijny stół <3 Szczerze mówiąc, że to akurat uwielbiam ponieważ planowanie, wymyślanie i przygotowywanie tych wszystkich potraw jest moim żywiołem.
Mam dla Was mój sprawdzony przepis na bigos wigilijny! Oczywiście bez mięska, za to ze śliwką suszoną. Od razu mówię, że możecie go wykonać kiedy tylko chcecie, nie muszą być to tylko Święta. Nie musicie być również wegetarianami, żeby go sobie przygotować. Jednakże dodacie do niego kawałek kiełbaski, czy boczku będzie równie smaczny. Jest to niesamowicie prosty przepis, lecz dodatkowo przygotowałam dla Was kilka wskazówek aby wyszedł on jak najlepszy 🙂
  • Po pierwsze chciałabym obalić mit, że bigos jest pracochłonny! Absolutnie bzdura ponieważ robi się on praktycznie sam. Owszem, zgadzam się , że jest czasochłonny lecz w tym czasie możecie przygotować milion innych rzeczy. W każdym domu robi go się inaczej, jednak możliwe, że u Was w domu robi się bigos z podobnego przepisu.
  • Najważniejsza oczywiście jest kapusta – niestety kapusta kapuście nie jest równa. Trzeba dokładnie sprawdzić, czy nie jest kwaszona octem. Dodatkowo warto kupić kapustę z takich większych beczek, butli. Chociaż ostatnio kupiłam w kilogramowym wiadereczku z grzybami i była równie dobra
  • Jeśli bigos jest za mało kwaśny można wlać wodę z ogórków kiszonych. Za każdym razem używam kapusty z innej firmy i tylko raz musiałam dolewać troszkę wody z ogórków.
  • Mitem jest, że trzeba gotować bigos tydzień czasu. Zdecydowanie wystarczą dwa dni gotowania. W pierwszy dzień wystarczy gotować 2-3 godzinki. Następnego dnia dwie godzinki – to powinno zdecydowanie wystarczyć, aby kapusta była wystarczająco miękka i wyrazista.

Przepis na: Bigos wigilijny – jak zrobić idealny

  Łącznie: 3 h

Składniki :

  • 1 kg kapusty kiszonej
  • 60 g grzybów suszonych
  • 4 ząbki czosnku
  • 1 cebula
  • 10 pokrojonych suszonych śliwek + kilka w całości
  • 1 łyżka powideł śliwkowych lub miodu
  • kilka ziaren ziela angielskiego
  • 1 łyżeczka rozmarynu
  • kilka listków laurowych
  • 2 łyżki g koncentratu pomidorowego
  • sól i pieprz do smaku

 


Wykonanie:

Suszone grzyby wrzucamy do garnka, zalewamy 1 litrem zimnej wody i odstawiamy na kilka godzin. Gotujemy grzyby przez ok. 25 minut. Odcedzamy (wodę z gotowania zostawiamy, przelewamy do większego garnka, w którym będziemy gotować bigos) i kroimy na drobniejsze kawałki.
Pokrojoną drobno cebulę smażymy na patelni z odrobiną oleju, dodajemy przeciśnięte przez praskę ząbki czosnku i całość jeszcze chwilę podsmażamy. Kiszoną kapustę odcedzamy z nadmiaru jej soku, zalewamy wodą z gotowania grzybów. Dodajemy również grzyby, podsmażoną cebulkę, posiekany rozmaryn, liście laurowe i ziele angielskie. Gotujemy 1,5 godziny, co jakiś czas mieszając. Bigos należy podlewać wodą ponieważ będzie ona odparowywać i może się kapusta po prostu od spodu przypalić.
Następnie dodajemy pokrojone śliwki suszone, 1 łyżkę powideł lub miodu. Mieszamy, dodajemy przecier pomidorowy, sól i pieprz do smaku, gotujemy jeszcze ok. 1 godzinę.
Na drugi dzień znowu dolewamy ok. 2 szklanki wody i gotujemy przez 1,5 godziny, co jakiś czas mieszając.

Bigos wigilijny

Bigos wigilijny

Print Friendly, PDF & Email

Oceń ten przepis!

Średnia ocena 4.7 / 5. Ilość głosów: 423

Oceń ten post jako pierwszy!

Subskrybuj
Powiadom o
8 komentarzy
Najnowsze
Najstarsze Popularne
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Maria
2 lat temu

Całe życie się uczymy. Kapustę ukisiłam sama w dużych słojach po ogórkach konserwowych. To nie jest nic trudnego. Poza tym, że wychodzi taniej, to jeszcze jest satysfakcja z samodzielnie wykonanej pracy. Wyszła wspaniała, bez porównania z żadną ze sklepu. Wiem też co jem i w jakich warunkach ją przygotowywałam. Nie można kisić za dużo na raz, gdyż potem muszę ja trzymać w lodówce, co zajmuje miejsce. To są uroki życia w bloku. Coś, za coś. Nie można mieć wszystkiego.Kapusta wigilijna już ugotowana, chociaż do Wigilii jeszcze jest 5 dni. Zapasteryzuję w litrowych słoikach i w Wigilię już nie będę robiła zapachu na cały blok. W święta można dołożyć przesmażony boczek i wędliny, i mamy bigos świąteczny. Gotowałam tak samo jak w opisie z tym, że jeszcze zrobiłam na maśle zasmażkę z mąki, co dodało smaku. Kapustę można samej kisić w dowolnym momencie. Kisi się szybko i będzie jak znalazł na bigos noworoczny lub na farsz do pierogów. Miłych przygotowań do świąt.

Po Prostu Pycha
2 lat temu
Odpowiedź do  Maria

W ogóle przygotowanie własnoręcznie przygotowanych dań, przetworów itp sprawia niesamowitą satysfakcję 🙂 Dosyć, że wychodzi taniej to dodatkowo wiemy co jemy, a nie zamkniętą chemię w słoiczku 🙂 Życzę pysznych i rodzinnych świąt!

Piotr Piątek
4 lat temu

A gdzie/kiedy rozmaryn ?

strasznie smaczne
5 lat temu

Nigdy nie dodawałam czosnku do bigosu, muszę spróbować. Na pewno fajnie podkręca smak.

Maria
2 lat temu

Całe życie się uczymy. Kapustę ukisiłam sama w dużych słojach po ogórkach konserwowych. To nie jest nic trudnego. Poza tym, że wychodzi taniej, to jeszcze jest satysfakcja z samodzielnie wykonanej pracy. Wyszła wspaniała, bez porównania z żadną ze sklepu. Wiem też co jem i w jakich warunkach ją przygotowywałam. Nie można kisić za dużo na raz, gdyż potem muszę ja trzymać w lodówce, co zajmuje miejsce. To są uroki życia w bloku. Coś, za coś. Nie można mieć wszystkiego.Kapusta wigilijna już ugotowana, chociaż do Wigilii jeszcze jest 5 dni. Zapasteryzuję w litrowych słoikach i w Wigilię już nie będę robiła zapachu na cały blok. W święta można dołożyć przesmażony boczek i wędliny, i mamy bigos świąteczny. Gotowałam tak samo jak w opisie z tym, że jeszcze zrobiłam na maśle zasmażkę z mąki, co dodało smaku. Kapustę można samej kisić w dowolnym momencie. Kisi się szybko i będzie jak znalazł na bigos noworoczny lub na farsz do pierogów. Miłych przygotowań do świąt.

2 lat temu
Odpowiedź do  Maria

W ogóle przygotowanie własnoręcznie przygotowanych dań, przetworów itp sprawia niesamowitą satysfakcję 🙂 Dosyć, że wychodzi taniej to dodatkowo wiemy co jemy, a nie zamkniętą chemię w słoiczku 🙂 Życzę pysznych i rodzinnych świąt!

Piotr Piątek
4 lat temu

A gdzie/kiedy rozmaryn ?

5 lat temu

Nigdy nie dodawałam czosnku do bigosu, muszę spróbować. Na pewno fajnie podkręca smak.

Back to top button