Inne

Podsumowanie 2018 roku!

Kolejny rok za nami! Dla mnie miniony 2018 rok był pełen wielu bardzo ważnych wydarzeń, którymi chciałabym się z Wami podzielić. Bez wątpienia mogę przyznać, że 2018 okazał się być przełomowy na wielu płaszczyznach i dał mi porządnego kopa do kolejnych działań w 2019 🙂

Prowadzę bloga od końcówki 2015 roku. W tym czasie wydarzyło się bardzo wiele rzeczy, które spowodowały, że bardzo się zmieniłam, a moje myślenie oraz postrzeganie świata jest teraz całkiem inne niż sprzed kilku lat. Jak zakładałam bloga to traktowałam go bardzo hobbistycznie. Była to po prostu taka odskocznia od studiów. Od zawsze uwielbiałam piec i gotować, testować nowe przepisy znalezione na necie czy książkach kulinarnych, więc prowadzenie swojego bloga było fajną opcją na zorganizowanie sobie swojego wolnego czasu. Zaczęłam dostawać zaproszenia na różne warsztaty kulinarne ze znanymi Szefami Kuchni, brałam udział w konkursach dla blogerów, a także publikować swoje przepisy w kilku mniejszych gazetach.

Jak byłam na studiach magisterskich to z hobbistycznego zajęcia, blog okazał się być moją pełnoetatową pracą, którą wprost uwielbiam. To niesamowite uczucie robić coś co się naprawdę lubi i wstawać z uśmiechem na twarzy z racji tego, że nie trzeba iść do znienawidzonej przez siebie roboty. Życzę tego naprawdę wszystkim!

W grudniu 2018 roku przekroczyłam magiczną barierę 100 tysięcy fanów na Facebooku, a na Instagramie ponad 27 tysięcy obserwatorów. Są to dla mnie bardzo duże liczby i chciałabym Wam serdecznie podziękować za to, że tak licznie mnie obserwujecie i smakuje nowych przepisów 🙂

Sam blog natomiast w ubiegłym miesiącu odwiedziło ponad 250 tys. unikalnych użytkowników i ponad 550 tys. odsłon. Ogromnie się cieszę, że coraz więcej Was do mnie przybywa, ponieważ wszystkie przepisy tworzę dla właśnie dla Was! 🙂 Właśnie dzięki Wam mam dla kogo wymyślać te wszystkie potrawy i mam nadzieję, że w 2019 roku liczba czytelników bloga się również podwoi!

Poniżej chciałabym przedstawić listę najczęściej odwiedzanych przepisów w 2018 roku!

ŚLUB

Najważniejszym dla mnie wydarzeniem w 2018 roku był mój ślub, którego nie mogłam się doczekać. Tyle przygotowań, planowania, a ten czas tak szybko płynie, że już od ponad pół roku jestem szczęśliwą żoną… <3

 

VIDEOBOOK

W grudniu tego roku wydałam Ebooka pt: Świąteczne Słodkości”, nad którym pracowałam ostro od wakacji. Nie był to zwykły zbiór przepisów w pdfie, lecz do każdego ciasta nakręcony został filmik instruktażowy, aby jak najmocniej usprawnić przedświąteczne przygotowania słodkości na wigilijny stół. Cieszę się, że został tak pozytywnie i miło przyjęty, bez żadnego słowa krytyki… To piękne jak ktoś docenia Twoją pracę!

FOTOGRAFIA

Pisząc to podsumowanie zdałam sobie sprawę jak duży postęp zrobiłam w fotografii kulinarnej. Gdy zaczynałam prowadzić bloga, byłam totalnym amatorem fotografii, a aparat służył mi jedynie do zrobienia fotek na wakacjach.  Jak patrzę na moje pierwsze dodane przepisy to jestem w szoku, że nie było mi wtedy wstyd publikować je w gdziekolwiek w “internetach”. Teraz jakbym miała wstawić te same zdjęcia to zapadłabym się pod ziemię, jednak specjalnie nie usuwam swoich starych przepisów, bo to tylko świadczy, że zrobiłam lekki postęp w zdjęciach.  Mam nadzieję, że w przyszłości będę w tym jeszcze lepsza i powiem, że wstyd pokazać stare zdjęcia z 2018 roku 🙂 Do tej pory uczestniczyłam w kilku warsztatach z fotografii kulinarnej, sporo też się sama uczę i pod koniec tego roku postanowiłam się przerzucić z mojego Nikona 3300 na Nikon d810. Dokupiłam do niego również nowe obiektywy, lecz chwilę mi zajmie, aż opanuję jego wszystkie możliwości i idealne ustawianie manualne parametrów jak ISO, balans bieli itp.

Wstyd się przyznać, ale chętnie pokażę Wam kilka pierwszych zdjęć z bloga:

Dla porównania poniżej zdjęcia z ostatnich 30 dni jakie zrobiłam:

Widać lekką różnicę? 🙂

PODRÓŻE

W roku 2018 sporo podróżowałam… Praktycznie w każdym miesiącu byłam na weekendzie gdzieś poza moim Krakowem, między innymi kilka razy w Warszawie, we Wrocławiu oraz w Zakopanem.

W styczniu odwiedziłam swoje upragnione miejsca w Europie, a mianowicie Rzym oraz Watykan. Podróż była naprawdę niesamowita, pełna pysznego włoskiego jedzenia, wina itp. To właśnie tutaj jadłam najpyszniejszą Lasagne w moim życiu! Ponad tydzień czasu spędziliśmy na zwiedzaniu wszystkich zabytków, a jest ich naprawdę sporo. Udało się nawet zobaczyć papieża na żywo… To było niesamowite przeżycie i na pewno tam jeszcze wrócę!

  • RZYM I WATYKAN

  • TAJLANDIA

O podbiciu Azji marzyłam już od dawna… Bardzo lubię azjatyckie jedzenie i byłam ciekawa czy tajski pad thai, którego jadłam w Polsce będzie tak samo smakować w Tajlandii. Wybraliśmy się tam w podróż poślubną na dwa tygodnie czasu i zobaczyłam tam najpiękniejsze plaże (jak z pocztówek), zwiedziłam prawie wszystkie zabytki Bangkoku, jadłam śniadanie na 83 piętrze hotelowej restauracji, skosztowałam najbardziej śmierdzącego owocu na świecie (duriana) i miałam okazję zjeść tak wiele różnych dań, owoców, o których do tej pory nie miałam pojęcia!

 

  • BIEGANIE 

W 2018 roku przebiegłam swój pierwszy maraton w Krakowie! Pewnie na Was nie zrobi to większego wrażenia, ale przebiegnięcie takiego dystansu wymaga naprawdę dobrej kondycji, determinacji i miesięcy ćwiczeń oraz wyrzeczeń. Do tej pory przebiegłam kilka półmaratonów i krótszych dystansów, ale o maratonie marzyłam od dawna i zawsze chciałam powiedzieć, że jestem maratończykiem!

CELE NA 2019 ROK:

Nie można jednak spocząć na laurach, więc przygotowałam listę celów na nowy rok, z których chcę się pod jego koniec rozliczyć:

  • podwoić ruch na blogu, poprzez przygotowywanie nowych przepisów i poprawę SEO,
  • zwiększyć liczbę fanów na Facebooku do 150 tysięcy;
  • zwiększyć liczbę obserwatorów na Instagramie do 70 tysięcy;
  • rozwijać się w kierunku fotografii kulinarnej, wziąć udział w kolejnych szkoleniach i kursach;
  • przebiec maraton w Rzymie lub innym mieście;
  • wydać przynajmniej jednego Videobooka i jedną książkę tradycyjną;
  • zmobilizować się do publikowania przynajmniej 4 filmików w miesiącu;
  • ruszyć wreszcie ze stroną Po Prostu Travel, na której chciałabym przedstawiać Wam relację z podróży i opisywać ciekawe miejsca na świecie;
  • zmienić logo na bardziej nowoczesne;
  • zmienić szatę graficzną – ta już mi się zaczyna nudzić :);
Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Close