vitamoc blendery
Inne

Mój długo oczekiwany fotoalbum ślubny!

Od trzech miesięcy jestem już mężatką! Wciąż nie mogę w to uwierzyć, bo ciągle mam wrażenie jakby ten piękny i wyjątkowy dzień był dopiero wczoraj. W maju i czerwcu tego roku żyłam tylko i wyłącznie dopinaniem wszystkiego co jeszcze trzeba kupić, załatwić, obdzwonić. Dodatkowo duży stres nie sprzyjał weselnym przygotowaniom. Teraz jak patrzę na to wszystko z perspektywy mężatki to wspominam tylko miłe i wesołe momenty z tego dnia. Nie pamiętam już tego, że musiałam zmienić niektóre rzeczy, zamówić inne ciasta, nie wyszły nam grupowe zdjęcia z zimnymi ogniami (bo kupiliśmy je króciutkie i zanim każdy zaświecił to większości osób już się wypaliły) itp. Co ciekawe jak w dniu ślubu byłam u fryzjerki, makijażystki to tak padał deszcz, że aż chciało mi się płakać, bo była od 2 tygodni taka piękna pogoda, a akurat wtedy od rana padało. Całe szczęście jak tylko Pan Młody po mnie przyjechał to akurat przestało padać i wyszło piękne słoneczko – to znak! 🙂

Dwa tygodnie temu otrzymaliśmy od naszego fotografa zdjęcia ze ślubu i pleneru. Chwilę na nie musieliśmy poczekać, ale wyszły naprawdę genialnie i szczerze mówiąc przeszły nasze największe oczekiwania. Ja jestem takim chomikiem, który uwielbia zatrzymywać piękne chwile, podróże, rodzinne spotkania na fotografiach. Jednak nie zapisuję ich jedynie na dysku zewnętrznym, lecz także staram się ich jak najwięcej wywoływać. Można się oszukiwać, że przecież zapiszesz je sobie na komputerze na pamiątkę, ale w 90 % już potem ich nigdy nie oglądasz i najzwyczajniej w świecie o nich zapominasz.

Ja postanowiłam dla każdej babci i dziadka wywołać sporo takich najładniejszych zdjęć z mojego ślubu, na których mamy wspólne zdjęcia i przygotowałam dla nich takie małe albumy ze zdjęciami o rozmiarze 10 x 15 cm. Wszystkim się bardzo spodobał taki prezent. Nie ma co ukrywać, że starsze osoby bardzo doceniają taki gest, ponieważ świetnie mieć aktualne zdjęcia swoich dzieci, wnuków, a w szczególności wesela najstarszej wnuczki. Zdjęcia możecie wywołać przez neta za śmieszne pieniądze, a radość da nich jest ogromna.

Dla rodziców chciałam przygotować coś lepszego! Podczas ślubu dostali od nas grawerowane kieliszki z napisem np. “Grażyna, najlepsza mama na świecie” plus mały upominek. Teraz, póki przyjeżdżają do nich co chwile goście czy rodzinka i każdy pyta o zdjęcia z wesela to fajnie przygotować coś czym naprawdę warto się pochwalić. Zdecydowałam się na Fotoalbum ślubny ze sporą ilością naszych najpiękniejszych zdjęć z: przygotowań, kościoła, zabawy, oczepin oraz pleneru. Jest to moim zdaniem najlepsza forma podziękowania dla rodziców, ponieważ pomoże wyrazić Ci wdzięczność za miłość i wsparcie.

Tutaj kluczową rolę odegrał nasz fotograf, który wykonał fantastyczne zdjęcia. Bez niego, bez wątpienia fotoalbum nie wyszedł by taki ładny.

Szukając firmy, która robi fotoksiążki i fotoalbumy kierowałam się głównie dużą ilością szablonów ślubnych oraz podziękowań dla rodziców, a także prostym programem (edytorem) do tworzenia własnych produktów. Osobiście najbardziej przypadły mi do gustu z firmy Printu (klik). Wszystko jest w bardzo prosty sposób opisane, łatwo edytować sobie wszystkie strony, dodawać tekst pod zdjęciami, a nawet wybierać czy na danej stronie ma być jedno, dwa, czy sześć zdjęć. Podobało mi się także, że każdy projekt fotoksiążki czy fotoalbumu można w każdej chwili sobie zapisać i edytować w późniejszym czasie. Wybrane zdjęcia wgrywasz sobie do ich specjalnego programu, a później tylko wybierasz ich kolejność. Ja chciałam żeby były pokazane chronologicznie i w taki sposób wykonałam swój fotoalbum.

Naświetlane sztywne karty oraz papier fotograficzny premium są gwarancją trwałości Twoich wspomnień z różnych pięknych momentów w Twoim życiu, a te naprawdę warto kolekcjonować! 🙂

Pokażę Ci teraz kilka fotek mojego fotoalbumu. Ja jestem nim zachwycona i każdemu mogłabym polecić jej wykonanie! 🙂

Print Friendly, PDF & Email
Close