Sernik na zimno

Uwielbiam wszystkie serniki pieczone, na zimno, z owocami, z galaretką, z bezą, z budyniową pianką… No po prostu każdy jest na swój sposób genialny! Już dawno nie przygotowywałam sernika na zimno, może przez to, że w zimie głównie przygotowuję takie tradycyjne pieczone, lecz zrobiło się cieplej więc nadszedł czas na coś bardziej owocowego, z galaretką.

Masa śmietankowa wyszła lekka jak chmurka – ja zamiast żelatyny dodaję po prostu galaretkę cytrynową, która dosyć, że sprawia, że ciasto pięknie się kroi, masa jest zwarta i gęsta, to jeszcze całość staje się z lekkim cytrynowym posmakiem i smakuje a`la ptasie mleczko. Do tego użyłam sporo świeżych owoców: truskawek, malin oraz borówek amerykańskich, które przykryłam galaretką wiśniową ( zawsze do ciast redukuję ilość wrzątku w jakiej rozpuszczam galaretki, więc zamiast 1 litra wody, użyłam 3 szklanki wody).

Przepis na: Sernik na zimno

 Łącznie: 70 min

Składniki:

  • 750 ml schłodzonej śmietanki kremówki
  • 400 g serka homogenizowanego waniliowego
  • 250 g mascarpone
  • 16 g cukru waniliowego
  • 4 łyżki cukru pudru
  • 1 galaretka cytrynowa lub wiśniowa (galaretkę można zastąpić 2 łyżkami żelatyny)
  • 100 ml wrzątku

Dodatkowo:

  • 2 galaretki wiśniowe
  • 3 szklanki wrzątku
  • 100 g truskawek
  • 100 g malin
  • 100 g borówek amerykańskich
  • paczka okrągłych biszkoptów

Wykonanie:

2 galaretki wiśniowe rozpuszczamy we wrzątku. Wstawiamy w chłodne miejsce do jej stężenia na kilka godzin.

Schłodzoną śmietankę kremówkę ubijamy na sztywno, pod koniec jej ubijania dodajemy cukier puder.

Galaretkę lub żelatynę rozpuszczamy w 100 ml wrzątku, dokładnie mieszamy, odstawiamy do przestygnięcia i lekkiego stężenia.

Do ubitej śmietanki dodajemy mascarpone, serek homogenizowany, cukier waniliowy oraz przestygniętą, tężejącą już galaretkę. Całość miksujemy na małych obrotach miksera.

Na spód foremki (u mnie tortownica o średnicy 26 cm) wykładamy równomiernie biszkopciki, boki foremki również można stopniowo okładać biszkopcikami. Nakładamy gęstą masę, wyrównujemy wierzch, a na nim nakładamy warstwę owoców (jeżeli użyliście mrożonych to najpierw trzeba je dokładnie rozmrozić i pozbyć się z nich nadmiaru wody np. na sitku. Wkładamy ciasto do lodówki. Gdy galaretka będzie już wystarczająco stężała wtedy wylewamy ją na owoce. Ciasto chłodzimy kilka godzin w lodówce. Smacznego!

Print Friendly