Strona Główna / Przekąski / Pasztet z królika

Pasztet z królika

Nareszcie nadszedł czas na mój pierwszy własnoręcznie zrobiony pasztet- i to jeszcze z prawdziwego, wiejskiego królika! Zawsze takim pasztetem częstowała nas moja babcia na wsi. Miała swoją własną recepturę na niego od ponad 30 lat i jak sama mówiła: tego pasztetu nie da się zepsuć 🙂 Muszę przyznać, że miała rację ponieważ ja też go zrobiłam i wyszedł świetny! Takie swojskie, własnoręcznie robione pasztety, wędliny mogą leżeć długo w lodówce, a ich smak i zapach ciągle jest taki sam. Nie tak jak z kupczymi: kilka dni i szynka, pasztet do wyrzucenia bo już śmierdzą. Ja królika dostałam od dalszego krewnego ze wsi i stwierdziłam, że przecież coś z niego koniecznie muszę zrobić. Padło na pasztet, który po upieczeniu naprawdę pięknie się kroi, jest dobrze doprawiony, a jego zapach…. marzenie! Z tego przepisu wychodzi takie całe większe naczynie żaroodporne, można oczywiście zrobić w dwóch mniejszych. Ja się nim oczywiście podzieliłam z całą rodziną (sami byśmy tyle nie zjedli :)! ). Można go przechowywać przez dłuższy okres czasu i zapewniam, że tak szybko się nie zepsuje jak te kupcze.

Przepis na: Pasztet z królika

 Przygotowanie: 100 min  Pieczenie: 80 min  Łącznie: 180 min 

Składniki :

  • 5 l wody
  • 4 liście laurowe
  • 8 kuleczek ziela angielskiego
  • 2 większe marchewki
  • 1 łyżka vegety
  • 1 łyżeczka soli
  • 1/3 łyżeczki pieprzu
  • 1 królik średniej wielkości (ok.1,5 kg mięsa)
  • 1 kg boczku
  • 6 jajek
  • 1/2 łyżeczka curry
  • 1/4 łyżeczki gałki muszkatałowej
  • 1 łyżka papryki słodkiej
  • szczypta papryki ostrej
  • 2 łyżki smalcu
  • 1 łyżeczka kminku
Pasztet z królika
Krok 1 

Przygotowujemy zalewę, w której będzie się gotowało mięso przez ok 2 godziny. Do wrzątku dodajemy poporcjowane mięso (chodzi o to aby się zmieściło do większego garnka), dodajemy pieprz, liście laurowe, vegetę, marchewki, ziele angielskie, sól oraz pieprz. Gotujemy aż mięso będzie miękkie (można to sprawdzić za pomocą widelca- jeżeli będzie łatwo wchodził tzn, że już jest ugotowane).Ugotowane mięso oraz marchewkę wyciągamy z garnka, odstawiamy na ok 30 minut do ostygnięcia. Starannie pozbywamy się wszystkich kości i chrząstek. Przepuszczamy przez maszynkę do mielenia minimum 5 razy. ( Dzięki takiej ilości zmielenia po pierwsze pasztet będzie miał lepszą konsystencję, po drugie mamy gwarantowane, że później podczas jedzenia pasztetu nie znajdziemy żadnych małych grudek lub kości itp. Do zmielonego mięsa dodajemy jajka, 2 szczypty pieprzu, soli oraz zaczynamy mieszać całość łyżką.

Pasztet z królika
Krok 2 

Można wyrabiać pasztet łyżką lub łatwiej dłonią. Około 1 szklanki zalewy z gotującego się mięsa dodajemy do naszej miski z wyrabianym mięsem. Dodajemy gałkę muszkatałową, paprykę słodką i ostrą. Można delikatnie popróbować czy mięso jest dobrze przyprawione.  

Pasztet z królika
Krok 3 

Gotową masę przekładamy do naczynia żaroodpornego. Konsystencja pasztetu przed upieczeniem przypomina troszkę sernika- można ją nawet przelać do naczynia żaroodpornego. Wierzch posypujemy kminkiem, gdzieniegdzie nakładamy cienkie pasterki smalcu, posypujemy szczyptą papryki słodkiej. Piec ok 70-90 minut w temp. 200 stopni. Po upieczeniu należy odstawić pasztet do ostygnięcia w kuchni, później radziłabym dać do zimnego miejsca na dobę. Gdy się go pokroi od razu to będzie bardzo sypki, natomiast gdy przeleży dobę lub przynajmniej noc w zimnym miejscu to na drugi dzień będzie zwarty i bez problemu pokroicie go na plasterki. Smacznego!

Pasztet z królika

 

Print Friendly, PDF & Email