Strona Główna / Przetwory / Jabłka prażone w słoiczkach

Jabłka prażone w słoiczkach

Nie ma nic lepszego niż własne jabłuszka w słoiczkach na zimę. Jabłek jest u mnie zawsze pod dostatkiem więc co roku przygotowuję prażone jabłka, z sokiem z cytryny oraz dużą ilością cynamonu! Jest to obowiązkowy przetwór, który wykonuję w największych ilościach, głównie w słoikach litrowych. Są to idealne jabłka na szarlotkę, którą mogłabym jeść dniami i nocami… Od razu uprzedzam, że cukier zmniejszyłam do całkowitego minimum ponieważ według mnie prawdziwa szarlotka to jest taka na kruchym cieście, z niemal winnymi jabłkami i dużą ilością cynamonu. Musi być nie za słodka, lecz kwaśna również nie jest smaczna. Wiecie, wszystko oczywiście zależy od stopnia słodkości waszych jabłek. U mnie w sadzie są co roku dość słodkie więc doprawiam je według mojego smaku. Mam nadzieję, że wypróbujecie mój przepis, który wykonuję już od minimum 5 sezonów i zawsze wychodzi świetnie 🙂 Nie wymagają pasteryzacji więc po przełożeniu gorącej masy do słoiczków bardzo dokładnie je zakręcamy i przewracamy do góry dnem. Gdy przestygną, odwracamy je i sprawdzamy jeszcze raz czy dalej są dobrze dokręcone.

Przepis na: Jabłka prażone w słoiczkach

Składniki:

  • 6 kg jabłek
  • 0,75 kg cukru
  • sok z cytryny
  • 32 g cukru waniliowego
  • 3 łyżki cynamonu
Krok 1 

Jabłka myjemy, obieramy, a następnie usuwamy gniazda nasienne. Tak przygotowane jabłka przepuszczamy przez maszynkę lub na tarce ścieramy. Przekładamy wszystko do garnka. 

Krok 2

Nasze jabłka podlewamy sokiem z cytryny przed postawieniem na ogień (później powinny zacząć puszczać sok). Gotujemy na małym ogniu, pod przykryciem, często mieszając, aby się nie przypaliły. Wsypujemy cukier, cukier waniliowy, mieszamy, gotujemy na małym ogniu jeszcze około 30 minut. Gorące przekładamy do słoiczków, zakręcamy i przewracamy do góry dnem. 

jablkanaszarlotke3

jablkanaszarlotke2

Print Friendly, PDF & Email